wtorek, 21 lutego 2012

V

 Imellion siedział na sofie w swoim salonie. Popijał powoli drinka i zastanawiał się co by tu zrobić. W końcu wyjął telefon i napisał krótkiego smsa do Ishimury. "Trzeba się będzie przygotować" pomyślał i wyszedł z domu.

Ishimura przez cały dzień rozmyślał o Yutero. Czuł ogromny mętlik w swojej głowie i wciąż nie umiał nazwać tego co czuł do Yutero i Imelliona. Cała jego dzisiejsza rozmowa z niebieskookim popsuła tylko ich relacje. Nagle poczuł lekkie wibracje w kieszeni. Wyjął telefon i zauważył, że dostał smsa od demona "dziś o północy w parku". Zdenerwowany tym co zobaczył wstał i poszedł na długi spacer.

Yutero siedział w parku niedaleko szkoły i rozmyślał nad jego rozmową z Ishimurą. "niech w końcu się zdecyduje czego odemnie chce" Pomyślał ze złością. Skupił w sobie odrobinę magii i stworzył wokół ręki pioruny które raniły jego ręce gdyż nie wytworzył żadnej bariery. Zadowolony chłopak uśmiechnął się lekko i odciął dopływ magii. Wstał i udał się powolnym krokiem w stronę szkoły. Było już ciemno i nie zauważył, że podąża za nim grupka 10 osób.

Hoshi podszedł do nieświadomego chłopaka i uderzył go w tył głowy, po czym odsunął się o jego przyboczni podbiegli do niebieskookiego i zaczęli go bić.
-To prezent od Ishimury za nie szanowanie go.
Stwierdził Hoshi z perwersyjnym uśmiechem na twarzy. Gdy chłopak był już tak obity że nie mógł się ruszać, zaciągnęli go w krzaki. Jeden z oprawców zdjął spodnie i bokserki ofiary. Hoshi szybko dobrał się do jego tyłka a inni spuszczali się na ciało chłopaka, zwłaszcza na jego twarz i we włosy oraz zmuszali go do połykania spermy, spuszczając mu się w usta i nie pozwalając mu jej wypluć. Gdy wszyscy zaspokoili swoje żądze podciągnęli spodnie i rozeszli się po parku zostawiając tam pobitego i zgwałconego chłopaka.

Ishimura był w parku równo o północy. Od razu zauważył siedzącego na ławce demona. Podszedł do niego z kamienną twarzą.
-Leżeć psie!
Powiedział demon na jego widok a gdy czarnowłosy wykonał zadanie wstał i założył mu na szyję czarną skórzaną obrożę z ogromnymi kolcami, po czym zapiął go na smycz.
- Grzeczny piesek. Mam nadzieję, że umiesz chodzić przy nodze.
Powiedział demon i głośno zamruczał. Chłopak szedł grzecznie przy jego nodze, demon wniknął w jego myśli i zauważył przyjemność jaką dawało to jego ofierze. Zadowolony pogłaskał go po głowię i szedł z nim dalej. Po godzinie spaceru podszedł z Ishimurą pod wielkie drzewo i powiedział:
-Jeśli załatwisz się na to drzewo jak piesek to dziś już skończymy.
Z zaskoczeniem obserwował jak chłopak spełnia jego rozkaz. Uśmiechnął się perwersyjnie i odpiął go ze smyczy.
-Możesz iść. I masz nie zdejmować tej obroży.
Powiedział. Ishimura podniósł się z ziemi a uwadze demona nie umknął zapach spermy i mała plama w okolicach krocza. Jego ofiara uśmiechnęła się niepewnie i szybko oddaliła się od demona.

---------------------
Ten rozdział jest krótki ale bardzo ważny dla późniejszej fabuły

5 komentarzy:

  1. Ahhh, szkoda, że taki krótki ten rozdział. . . po prostu jestem mile zaskoczona dalszym ciągiem wydarzeń i z niecierpliwością czekam na kolejny rozdziałek C:

    OdpowiedzUsuń
  2. To tak ... przeczytałam każdy rozdział i mam kilka drobnych uwag ( jak to ja, zawszę się czepiam) :

    Fabuła - sama w sobie jest dobra, podobają mi motywy magiczne ;)
    W BDSM nie gustuje, ale o gustach się nie dyskutuje !

    Bohaterowie dobrze dobrani, mógłbyś jeszcze bardziej popracować nad kontrastami między nimi, ale póki co jest ok.

    Teraz kilka uwag krytycznych: błędy ortograficzne i interpunkcyjne wybaczam, bo to zdarza się nawet najlepszym. :D
    Ale błagam nie pisz więcej " sexualne" tylko seksualne lub erotyczne - szanujmy nasz język, bo jest dużo bogatszy w zasób słów.

    A i jedno co mnie bardzo raziło ... dałeś zbyt dużo opisu wyglądu głównego bohatera. Wiem, że chciałeś przedstawić go w możliwie bardzo szczegółowy sposób, ale czasem mniej znaczy więcej.

    To by było na tyle, ogólnie mi się podoba i będę dalej czytać ;)

    Pozdrawiam

    Rosja

    OdpowiedzUsuń
  3. Taaa, dobry nastrój w urodziny XD. Dziękuję Ci bardzo i życzę, byś kiedyś coś zrobiła ze swoim talentem, który posiadasz, i sprawiła przyjemność ludziom wokół C:

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaram się tym bardziej niż Fredka Jeremiaszem. Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału ^^.

    OdpowiedzUsuń